Nie mamy pewności, czy nasz Adolfinek rozochocił się sukcesem rolki z nagrania płyty, czy pozazdrościł krasnalom współprowadzącym koncert „Wrocław Przyszłości”. Wymknął się nam podczas przedpołudniowej próby, zaprzyjaźnił z operatorem kamery i podążył na zwiedzanie wozu transmisyjnego. Tę wyprawę obejrzeliśmy jedynie na ekranie smartfona, bo sami w tym czasie byliśmy zajęci przygotowaniami do naszego występu podczas widowiska wieńczącego kilkudniowe obchody Święta Wrocławia 2026. Emocjonujące wydarzenie na Placu Wolności, którego transmisję mogliście śledzić na żywo w Polsacie, to rezultat długich prób i pracy olbrzymiej liczby ludzi. Poza muzycznymi przeżyciami zapamiętamy niezwykle pozytywną atmosferę panującą na backstage’u. Chcielibyśmy przybliżyć Wam jej niewielką część.
